Przejrzałem gazetę telewizyjną. Nie ma szału, krótko mówiąc. Na szczęście każdy ma jakieś  filmowe zaległości do nadrobienia. Oto lista filmów, które na wieczór w rodzinnym gronie będą w sam raz.

Nie są to wielkie megahity, które zarobiły grube miliony dolarów. Kilka z nich przeszło nawet przez polskie kina bez echa. Niesłusznie. Każdy z nich to świetna opowieść, która na 2 świąteczne godziny zapewni kawał dobrej rozrywki. A niejako przy okazji – bo to święta i czas refleksji – każda z nich niesie ze sobą mniej lub bardziej mądre przesłanie.

”Wszystko za życie”

Piękny, pięknie nakręcony i pięknie opowiedziany film o coraz częstszym pragnieniu by rzucić to wszystko, co stresujące i sztuczne w wielkim mieście i rozpocząć życie w bardziej naturalnej scenerii.

 

”Sekretne Życie Waltera Mitty”

Takiego Bena Stillera jeszcze nigdy nie było, i sądząc po ostatnich wyczynach w ”Zoolanderze 2” już raczej nigdy nie będzie. Tytyłowy bohater wiecznie buja w obłokach, ale pewnego razu będzie musiał zejść na ziemię – i wtedy zaczyna się seria niezwyklych przygód. Mistrzowski film o tym, że warto kiedyś przestać tylko marzyć i zacząć działać.

PS. Film w drugi dzień świąt, o 23.00, pokaże Polsat.

”Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”

Cóż, że ze Szwecji… skoro to wyjątkowo zabawna komedia (nie zawsze tak się zdarza) i świetnie opowiedziana historia tytułowego seniora, który w pewnym momencie swojego życia zaczyna żyć naprawdę.

”GranatowyPrawieCzarny”

To dzieło o wchodzeniu w dorosłość, o tym, jakie to trudne i o tym, że coraz częściej żyjemy spełniając tylko marzenia, pragnienia, zachcianki i rozkazy innych. Film z Hiszpani ma już 10 lat, ale jest nadzwyczaj aktualny w Polsce 2016.

”Wykolejona”

Nie zapowiada się jak idealny film do oglądania w święta w rodzinnym gronie. To opowieść o alkoholiczce, pełnej odstępstw od przyjętych norm i problemów w życiu osobistym. A jednak – to komedia i nie dość, że zabawna, to jeszcze wyjątkowo prawdziwa.