Co roku o tej samej porze szklanka jest do połowy pusta i do połowy pełna. Połowa wakacji za nami, połowa dopiero przed. Zamiast skupiać się na tej pierwszej, gorszej części, pomyślcie ile niezwykłych rzeczy można sobie zafundować w miesiącu, który właśnie się rozpoczął.

Nawet jeśli urlop masz już za sobą, albo jeszcze długo, długo przed sobą, nie znaczy, że nie możesz cieszyć się beztroskim, wakacyjnym klimatem. Po to powstała lista najlepszych filmów na wakacje.

Teraz czas na drugą część. Klucz jest ten sam – to przede wszystkim dzieła przyjemne. Co nie znaczy, że głupie, niepożyteczne i tylko rozrywkowe. Nic z tych rzeczy. Zresztą, zobacz i przekonaj się 🙂

 

”Dwa dni w Paryżu”

Julie Delpy nie jest ulubienicą w Hollywood. Głośno mówi co myśli, nie przejmuje się polityczną poprawnością i obowiązującymi standardami. Postanowiła działać na własną rękę i  napisała scenariusz do komedii o parze szukającej szczęścia i romantycznych chwil w Paryżu. Nie jest to grzeczna komedia, ale szczera i zabawna.

 

”Lato miłości”

Wcześniejsze dzieło Pawła Pawlikowskiego, twórcy ”Idy”, nakręcone w Wielkiej Brytanii i tam obsypane deszczem nagród. Piękna i pięknie nakręcona historia o dwóch młodych dziewczynach, które mimo dzielących je różnic, przeżywają na angielskiej prowincji to, co w tytule.

 

”Szef”

W niemal wszystkich filmach o kucharzach jest zawsze jakiś urok i luz. Tutaj jest w maksymalnej dawce. To historia o szefie kuchni, który traci pracę w prestiżowej restauracji i postanawia otworzyć swoją własną knajpę na kółkach. W dobie food-trucków film jak znalazł!

 

”Odlot”

Nagrodzona Oscarem kreskówka od Disneya i Pixara. Opowieść o tym jak smutny 70-latek postanawia wreszcie zrealizować marzenie swojego życia. Przyczepia milion balonów do swojego domu i wyrusza w podróż. Stety, niestety, ma na pokładzie swojego wehikułu niespodziewanego gościa.

 

”Pociąg do Darjeeling”

Wes Anderson to gość, na którego zawsze można liczyć. Oto jeden z jego wielu bardzo udanych filmów. Opowieść o skłóconych braciach, którzy chcieliby się pogodzić, ale nie wiedzą jak. Wyruszają więc w pełną przygód i niespodzianek podróż po Indiach, by tam się dogadać.

 

”Dzika droga”

Próba uporania się z dylematami życia i demonami przeszłości w pięknych i bardzo niebezpiecznych okolicznościach przyrody. Po śmierci matki i śmierci swojego małżeństwa Cheryl Stayed (autorka książki na podstawie której powstał film) wyrusza z wielkim plecakiem i małym doświadczeniem po dzikich Stanach Zjednoczonych. Scenariusz pomógł napisać Nick Hornby, autor ”Był sobie chłopiec”.

 

”Podróż za jeden uśmiech”

Powrót do krainy dzieciństwa – warto sobie czasami taki zafundować. Pełna uroku i beztroski ekranizacja wakacyjnej książki mistrza dziecięcej literatury Adama Bahdaja. Dwóch chłopaków, Duduś i Poldek wyruszają w podróż nad morze – mieli jechać pociągiem, ale chyba zgubili pieniądze na bilet, więc muszą poradzić sobie w inny sposób. Na szczęście ludzie wymyślili autostop.

”Powrót do Garden State”

Pogubiony chłopak przyjeżdża do miejsca, które znał z dawnych czasów i od którego wolał się trzymać z daleka. Przyjeżdża w rodzinne strony na pogrzeb matki i musi poukładać odłożone na bok, zapomniane sprawy. Taka sentymentalna podróż to jednak nie tylko przykre obowiązki. Plus doskonała ścieżka dźwiękowa.

 

”Jaja w tropikach”

Ben Stiller jest dla wielu gwarancją, że to nie będzie dobry film. Ten jest dobry i zabawny w absurdalny sposób. Już sam punkt wyjścia taki jest – grupa aktorów, gwiazdorów potencjalnie najlepszego filmu w historii kinematografii ma się do tej roli przygotować perfekcyjnie. Dlatego mają poczuć realia i trudy życia, jakich dotąd nie znali w niebezpiecznych, dzikich rubiażach Azji. Jest Robert Downey Jr., Jack Black i Ben Stiller, a w scenariuszu palce maczał sam Ethan Coen.

 

”Niebiańska Plaża”

Czyli Leonardo DiCaprio 16 lat temu. Sielska, rajska wyspa, na której ląduje i która wydaje się spełnieniem marzeń kogoś kto chce zrobić sobie przerwę od cywilizacji, skrywa mroczne tajemnice. To dzieło Danny’ego Boyle’a, twórcy ”Slumdoga”, ”Życie mniej zwyczajne” i oczywiście ”Trainspotting”

 

”W chmurach”

Opowieść o człowieku na walizkach, który w życiu zawodowym używa sformułowania ”Pakuj się!” w tysiącu różnych odsłon. Jest on bowiem człowiekiem, który zwalnia ludzi. A przy okazji zbiera mile lotnicze, bo jego życie to głównie podróże samolotami. W pewnym momencie chce je odmienić.

 

”W drodze”

Przygody, alkohol, narkotyki i wolna miłość, czyli biblia bitników na ekranie. Ekranizacja książki ”W drodze” Jacka Kerouaca to dzieło Waltera Sallesa, twórcy ”Miasta Boga” i ”Dzienników Motocyklowych”. Podróż pisarza i jego kompanów ma być protestem przeciwko ograniczającym wolność obyczajom, jest tu zatem sporo szaleństwa.

 

”Terminal”

Steven Spielberg wie jak się robi kino rozrywkowe. Film z Tomem Hanksem i Catheriną Zeta-Jones taki właśnie jest, ale wciągająca historia, mimo, że dzieje się w jednym tylko miejscu, stawia ważne pytania: co jest ważniejsze – wolność jednostki czy bezduszne przepisy. To historia oparta na faktach. Victor Navorski, turysta z fikcyjnej krainy Krakozia, zostaje uziemiony na lotnisku, bo jego paszport, wskutek zamachu stanu w rodzinnym kraju, traci ważność. Kawał solidnego, mądrego kina rozrywkowego.

”Spadkobiercy”

Lubię Alexandera Payne’a za ”Bezdroża” i ”Nebraskę”. Za ”Spadkobierców” też go lubię. Film dostał Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany i Złotego Globa dla najlepszego dramatu. Rzecz dzieje się w jednym z najbardziej wakacyjnych miejsc świata, na Hawajach, ale bohaterowie muszą zmierzyć się z mało wakacyjnymi sprawami. Główny bohater, prawnik grany przez George’a Clooneya, musi wreszcie przejąć obowiązki głowy rodziny i zaopiekować się córkami, które dotąd nie grały dużej roli w jego życiu.

 

”Cast Away. Poza światem”

Kolejne dzieło Roberta Zemeckisa, twórcy ”Forresta Gumpa” z Tomem Hanksem w głównej roli. Jego bohater po katastrofie samolotu ląduje na bezludnej wyspie i musi wykazać się sprytem i pomysłowością by przetrwać.

 

”Zakochani w Rzymie”

Cztery zabawne historie rozgrywające się we włoskiej stolicy. Najzabawniej przedstawia się nieoczekiwana zmiana w życiu Leopoldo. Wstaje on pewnego dnia i okazuje się, że jest sławny i uwielbiany. Pozostałe opowieści też dają radę. Mistrzowskie dialogi, cięte riposty, niezwykłe obserwacje – tak jak to zwykle u Woody’ego Allena bywa – ale także piękne obrazki z rzymskich wakacji.

Samych udanych, wakacyjnych seansów!