Kolejny rok mamy prosto z główki. Łapanie Pokemenów, rozwód Angeliny i Brada, aplikacja Prisma – był taki czas, że nie mówiło się o niczym innym. I był i minął. Tymczasem 2016 to nie same tymczasowe mody, większość z nich ma długi termin ważności. Najdziwniejsza kampania prezydencka w USA, która nie miała prawa się zdarzyć, a się zdarzyła i teraz strach się bać. Podobnych niewyobrażalnych wypadków było więcej – Brexit tam, jeden wielki spór o wszystko tutaj – od Trybunału Konstytucyjnego po ”Wołyń”, od Puszczy Białowieskiej po dorobek Andrzeja Wajdy.

Te najgłośniejszych i najważniejsze sprawy malują nieciekawy obraz ostatnich 12 miesięcy. Żeby nie było i żeby nie dać się zwariować – były pozytywy. Mniej spektakularne, mniej wałkowane i nawet mniej ważne dla losów świata, ale nie z mniejszą siłą rażenia. ”Zachwyty 2016” to lista rzeczy, idei, ludzi i spraw, które dodają magii codzienności. Takich, które niby oczywiste oczywistości zamieniają w coś zdumiewającego, coś, czego do tej pory nie było. Dokładnie jak w tekście Simone Biles, która w Rio zdobyła 5 medali:

”Nie jestem nowym Usainem Boltem, nie jestem drugim Michaelem Phelpsem. Jestem pierwszą Simone Biles”.

 

Wyśmienite seriale prosto z Polski

Jeszcze nigdy wcześniej aż 3 naraz telewizyjne dzieła nie wzbudziły takiego zachwytu polskich widzów. ”Belfer”, ”Pakt 2” i ”Artyści” to 3 niezbite dowody na to, że nasi potrafią.

 

Filip Springer ”Księga Zachwytów” oraz ”Miasto Archipelag”

Fotoreporter i reportażysta wydał w tym roku 2 znakomite książki, jedna lepsza od drugiej (tj. druga jeszcze lepsza od pierwszej, a obie doskonałe). Nie tylko dla miłośników architektury, ale także dla fanów mikroopowieści.

 

Trudne kreskówki

Dostałem od siostry zakaz wybierania kreskówek dla siostrzeńców po tym jak oglądaliśmy razem ‚‚Kubo i dwie struny”. Dla mnie – piękna i mądra bajka o trudnych losach. Podobnie jak nominowana do poprzednich Oscarów animacja z Brazylii, w której nie pada ani jedno słowo – ”Chłopiec i świat”, oraz szwajcarski kandydat do Oskarów następnych ”Mam na imię Cukinia”.

David Foster Wallace ”Rzekomo fajna rzecz, której nigdy więcej nie zrobię”

Wreszcie do Polski dotarł zbiór esejów Davida Fostera Wallace’a. Pisarza już niestety nie ma, mimo, że nawet po śmierci ma etykietkę jednego z najlepszych pisarzy Ameryki. To autor, który niczego się nie wstydzi i niczego się nie boi, nawet tego, czego boi się większość – kompromitacji.

 

Polska kadra na Euro 2016

Był taki dzień w 2016 roku, jaki nie zdarzył się nigdy wcześniej. Powinien być smutny, powinien rodzić frustrację, ale nie tym razem. To dzień, w którym Kuba Błaszczykowski nie strzelił karnego w meczu o półfinał z Portugalczykami. I co? Zamiast lamentu, krytyki i wyzwisk – słowa wsparcia, poczucia dumy i uznania za postawę wszystkich naszych piłkarzy. Teraz będzie bardzo patetyczne zdanie: żaden polityk, żaden nikt wcześniej nie zrobił tyle dla poczucia jedności narodowej, dla takiej jednej pięknej, wspólnej chwili.

 

Najlepsze płyty

To z jednej strony spokojniejsze dźwięki: Radiohead ”A Moon Shaped Pool” i albumy finalistów ”BBC Sound of”  – Jack Garratt ”Phase” i Michael Kiwanuka ”Love & Hate”. Z drugiej strony – A Tribe Called Quest ”We the People”, Anderson .Paak ”Malibu” i Chance the Rapper ”Coloring Book”.

Polskie bezpretensjonalne kino

Trzy piękne, zwyczajne-niezwyczajne obrazy o codzienności, z jej problemami, marzeniami i małymi, magicznymi zdarzeniami: ”Kamper”, ”Wszystkie Nieprzespane Noce” i ”Zjednoczone Stany Miłości”

Hanya Yanagihara ”Małe Życie”

Marlon James ”Krótka Historia Siedmiu Zabójstw”

Z pozoru różne, ale z mnóstwem wspólnych mianowników – mają po 800 stron i epicki rozmach, zdobyły uznanie jurorów nagrody Bookera, a tam wśród faworytów nie zdarzają się pomyłki, a do tego przedstawiają kawał życia, niełatwego życia, z często bajkowym zacięciem.

 

”Hygge” i ”Porąb i spal”

Pierwsza z Danii, o sztuce szczęścia, druga z Norwegii, o … rąbaniu i spalaniu. Świat zwariował na punkcie idei leniuchowania i miłego, bezproduktywnego spędzania czasu. Jednak jeśli usunąć pretensjonalnypod tytuł o szukaniu szczęścia i pop-psychologiczne analizy (ps. zdaję sobie sprawę, że sam to w tej chwili robię ;), to zostaje to co najlepsze – geniusz beztroski i zabawy w drewnie.

 

KTOŚ roku

Najbardziej rock’n’rollowy polityk świata, z tatuażami, ale przede wsyzstkim z głową na karku. To Justin Trudeau, premier Kanady. Stawia na ekologię, na dialog i współpracę, do swojego rządu zaprasza wszystkich, którzy znają się na rzeczy – nie ważny jest wiek, płeć, wyznanie czy kolor skóry. Ludziom ma żyć się lepiej nie w teorii, ale w praktyce.

Z naszego polskiego podwórka takim politykiem, który jak mówi, to z głową, a więcej niż mówi – robi, wydaje się Robert Biedroń. Potwierdzeniem tego jest taka jego wypowiedź:

Uważamy, że wszyscy muszą wiosłować równo. Tylko nigdy nie jest tak, że wszyscy równo wiosłują. Zawsze są silniejsi i słabsi, tacy z większymi i mniejszymi mięśniami, starsi i młodsi. Nie tylko przebojowi i silni mają prawo do życia (”Wysokie Obcasy”)

 

Powrót ”Przekroju”

Od ponad trzech lat czekałem na moment, kiedy ”Przekrój” wróci. Ostatnio zdarzyło mi się nawet o tym śnić. I ”Przekrój” wrócił w nowej odsłonie, a jakby sprzed wielu, wielu lat. Nie ma na rynku drugiej tak zaprojektowanej gazety. Oryginalnie, jak zazwyczaj.

 

Drużyna Islandii na Euro 2016

Nikt nigdy wcześniej nie spodziewał się po tej drużynie sukcesów. Piłkarze nie mieli nawet krytego boiska do trenowania, a zima tam trwa przez większą część roku. Z impetem szli w eliminacjach do mundialu w Brazylii, niestety – nie dostali się. Był szloch, kończenie kariery, dramat na całą wyspę. Jednak w szatni piłkarze wpadli na pomysł, na jaki nikt wcześniej u nich nie wpadł – ”Dostańmy się na Euro 2016!”. Z pełnej mitów i legend Islandii często płyną niesamowite bajki.

 

”Humans of New York. Historie”

Fotograf Brandon Standon zaczepia ludzi na ulicach Nowego Jorku, wypytuje o historie życia lub całkiem banalne rzeczy, robi zdjęcie i tyle. Tak powstaje jeden z najpopularniejszych, a zarazem najprostszych blogów w Internecie. A najlepsze z najlepszych z tego najlepszego bloga na świecie znalazły się w wydawanej właśnie książce.

 

Seriale roku

Najpierw był długo oczekiwany powrót, czyli druga część serialu ”Narcos”. Potem zdarzyło się coś, czego nikt nawet nie oczekiwał. ”Stranger Things” o tym jak wymyślony w dzieciecej zabawie świat staje się realny, to największe serialowe zaskoczenie lata. I wydawało się, że nic bardziej oryginalnego się już nie trafi. A tu trafiła się kolejna perełka –  ”Młody Papież”. Pomiędzy nimi, bardziej kameralny i mniej głośny, ale równie wciągający serial ”Długa Noc”.

 

Filmy roku

Dużo dobrego na dużym ekranie było w tym roku. ”Spotlight”,  ”Lion. Droga do domu”, ”Zupełnie Nowy Testament”, ”Aż do piekła”, ”Lobster” (genialna koncepcja), ”Creed. Narodziny Legendy” czy jeszcze bardziej rozrywkowe hity: ”Nice Guys. Równi Goście”, ”Deadpool” i ”Rekiny Wojny”. I wybierz tu jeden najlepszy. No to wybieram sobie dwa:

 

”Pokój”

Trudny temat, bo świat jest zły. Piękny film, bo pokazuje, że świat nie jest zły tak do końca.

”Serce z kamienia”

Mistrzostwo w wymyśleniu konfliktu. O cienkiej granicy między miłością i przyjaźnią i o tym, że są sprawy nie do załatwienia.

NUMER 1

To płyty polskich wykonawców z genialnymi polskimi tekstami. Numer ‚‚Wataha”, albumy Marii Peszek i Organka – tego słuchałem i zachwycałem się słowami non-stop. Głupio się przyznać, ale się przyznam – dopiero ostatnio odkryłem płytę Piotra Zioły ”Revolving Door” z genialnymi tekstowo kawałkami ”Safari” i ”W Ciemno”.

Jednak władcami słów, emocji, krótkich opowieści jest dla mnie ta trójka:

Hey ”Błysk”

Taco Hemingway ”Wosk” + ”Marmur”

Fisz i Emade ”Drony”